Holowanie samochodu – ile kosztuje, kiedy można liczyć na pomoc ubezpieczyciela?

Awaria czy wypadek na drodze może zdarzyć się każdemu. Często po takim zdarzeniu nie można odjechać autem, bo wymaga odholowania na parking lub do warsztatu. W takim wypadku najlepiej skorzystać z usług wyspecjalizowanych firm. Niemniej jednak warto wiedzieć, jak powinno wyglądać holowanie samochodu, ile to kosztuje i w jakich sytuacjach możemy liczyć na pomoc ubezpieczyciela.

Holowanie samochodu – przepisy ruchu drogowego i zasady

Prawidłowe holowanie samochodu to bezpieczeństwo na drodze wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że za nieprawidłową jazdę grozi mandat karny.

Jednak, aby holowanie auta było możliwe, należy użyć odpowiedniego sprzętu, a mianowicie:

●   najważniejszym elementem jest hak lub ucho holownicze – zamontowane w samochodzie pod zaślepką na zderzaku;

●   lina – samochody osobowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony można holować na linie syntetycznej, długość linki holowniczej powinna wynosić: 4-6 metrów. Liny bez problemu można kupić na każdej stacji paliw;

●   trójkąt ostrzegawczy ze znakiem homologacji – powinien być w każdym samochodzie, za jego brak grozi mandat;

●   prostownik lub kable rozruchowe – pozwolą na podładowanie akumulatora (jeśli się rozładował), tak by uruchomić silnik i móc włączyć światła pozycyjne oraz kierunkowskazy. Prawo wprawdzie zezwala na holowanie auta na wyłączonym silniku – jednak to bardzo niebezpieczne;

●   kamizelka odblaskowa – trzeba ją założyć, gdy na drodze będziemy mocować linkę do haka holowniczego.

Druga ważną kwestią, zanim zaczniemy holowanie samochodu, jest przygotowanie pojazdu do tej operacji. Pierwszą czynnością jest umieszczenie trójkąta ostrzegawczego po lewej stronie auta. Nie wolno wkładać trójkąta za tylną szybę. Następnie przymocowujemy linę do haków holowniczych, jeśli nie są zamontowane, trzeba je wkręcić.

Kierowcy powinni też uzgodnić między sobą sposób porozumiewania się. Obecnie najczęściej do komunikacji używa się zestawów głośnomówiących, jednak na wypadek, gdyby telefon się rozładował lub nastąpił nieoczekiwany brak zasięgu – dobrze omówić sygnały czy gesty np. gdy jest konieczność natychmiastowego zatrzymania się.

Przepisy ruchu drogowego a holowanie auta

Kodeks drogowy, dział II o ruchu pojazdów, rozdział 3, art.31 dokładnie określa, w jaki sposób można holować, a mianowicie:

●   pojazd holujący nie może przekraczać prędkości 30 km/h na obszarze zabudowanym i 60 km/h poza nim;

●   pojazd holowany musi mieć włączone światła mijania;

●   kierowca w samochodzie holowanym powinien posiadać prawo jazdy, chyba że sposób holowania wyklucza kierowanie nim;

●   oba pojazdy muszą być połączone linką w taki sposób, aby nie było możliwości odczepienia się pojazdu w trakcie jazdy;

●   pojazd holowany ma mieć umieszczony z tyłu po lewej stronie trójkąt ostrzegawczy odblaskowy, a przy słabej widoczności kierowca musi włączyć światła pozycyjne; zamiast oznaczenia trójkątem odblaskowym pojazd holowany może wysyłać żółte sygnały błyskowe w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu;

●   pojazd holowany musi mieć sprawny co najmniej jeden układ hamulców – przy połączeniu sztywnym, natomiast przy połączeniu giętkim – dwa układy;

●   odległość pomiędzy pojazdami powinna wynosić do 3 metrów przy połączeniu sztywnym oraz  od 4 m do 6 m przy połączeniu giętkim.

Ten sam artykuł zabrania też holowania:

●   pojazdów o niesprawnym układzie kierowniczym lub hamulcowym, z wyjątkiem sytuacji, kiedy holowanie wyklucza potrzebę ich użycia;

●   pojazdu za pomocą liny holowniczej, kiedy układ hamulcowy działa tylko przy włączonym silniku, a ten jest uszkodzony;

●   więcej niż jednego pojazdu, z wyjątkiem pojazdu członowego;

●   pojazdem z naczepą (przyczepą);

●   na autostradzie, wyjątkiem są specjalne pojazdy holownicze, jednak holowanie na autostradzie jest możliwe tylko do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych.

Kodeks drogowy mówi też, że w razie holowania w sposób wykluczający potrzebę kierowania lub użycia hamulców, rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego.

Zasady holowania

Holowanie samochodu nie jest prostą sprawą, dlatego najlepiej, jeśli w pojeździe holowanym będzie bardziej doświadczony kierowca. Należy pamiętać, aby linka holownicza była zawsze napięta, powinno się też łagodnie ruszać i hamować, aby nie doszło do zbytniego naprężenia liny lub jej rozluźnienia.

Przy skręcie lub zmianie pasa oba pojazdy muszą włączyć odpowiedni kierunkowskaz. Powinno się unikać głównych dróg o wysokim natężeniu ruchu – wtedy z pewnością nie utkniemy w korku i nie będziemy zmuszeni co chwilę hamować. Na drodze wielopasmowej należy zawsze jechać prawym pasem ruchu.

Na wszelkich skrzyżowaniach oraz przejściach dla pieszych koniecznie trzeba zachować zwiększoną ostrożność – nie zawsze piesi zauważą, że pojazdy są połączone linką holowniczą i mogą wejść pomiędzy auta. Warto wiedzieć, że nie powinno się holować samochodów z automatyczną skrzynią biegów, ponieważ grozi to poważną awarią pojazdów.

Kto odpowiada za szkody wyrządzone podczas holowania?

Kierowanie samochodem, czy to w pojeździe holowanym, czy holującym, może wiązać się z dość dużym stresem. Chwila nieuwagi i może dojść do kolizji. Kto wtedy jest odpowiedzialny za powstałe szkody? Odpowiedzią jest ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych. Według art. 37 ust. 3  wspomnianej ustawy pojazdy złączone na czas holowania traktowane są podobnie jak pojazd wraz z przyczepą. Oznacza to, że jeśli szkoda została wyrządzona przez samochód holowany, który jest złączony z pojazdem silnikowym lub odłączył się od pojazdu silnikowego i jeszcze się toczy, zostanie objęta ubezpieczeniem OC posiadacza auta holującego. Natomiast polisa przypisana do samochodu holującego nie obejmuje szkód, jakie mogą wyrządzić kierowcy obu samochodów sobie nawzajem.

Zatem ważne jest, aby kierowca, który podejmie się holowania, był świadomy, że to z jego polisy zostanie wypłacone odszkodowanie za ewentualne szkody.

Ile kosztuje holowanie auta?

Gdy samochód ma niesprawny układ hamulcowy lub kierowniczy, nie można go samodzielnie holować, więc trzeba wezwać pomoc drogową. Samochody z napędem 4×4 oraz automatyczną skrzynią biegów także powinny być przewożone na lawecie.

Gdzie szukać pomocy drogowej? Numer służb drogowych znajdziemy w internecie. Jeśli awaria lub kolizja ma miejsce na autostradzie, można wezwać pomoc, korzystając z telefonów alarmowych. Aparaty są rozmieszczone co 2 kilometry po obu stronach autostrady w jaskrawożółtych lub pomarańczowych budkach z napisem SOS. Informacje o najbliższym telefonie alarmowym znajdziemy na słupku drogowym. Aby skorzystać z telefonu, trzeba wcisnąć czerwony przycisk i poczekać aż zgłosi się pracownik Centrum Zarządzania Autostradą. Zawiadomi policję i wezwie służbę drogową. Pomoc można też uzyskać, dzwoniąc pod numer 112.

Oczywiście o zdarzeniu trzeba poinformować swojego ubezpieczyciela, który zweryfikuje, czy przysługuje nam naprawa lub holowanie w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC bądź polisy AC.

Koszt usług holowania przez pomoc drogową jest bardzo zróżnicowany i zależy od wielu czynników. Z reguły koszt transportu rozlicza się od przejechanego kilometra. Na cenę rzutuje też masa holowanego pojazdu oraz jego rodzaj. Załadowanie na lawetę samochodu transportowego zabiera o wiele więcej czasu niż małego auta osobowego. Więcej zapłacimy też za wezwanie pomocy w dni świąteczne. Cena holowania w trasie zaczyna się od 1,3 zł za 1 kilometr. Pamiętajmy, że zawsze możemy negocjować cenę, koszty zawsze trzeba potwierdzić w trakcie rozmowy telefonicznej – zanim przyjedzie laweta.

Holowanie samochodu a pomoc ubezpieczyciela

Wielu ubezpieczycieli wraz z obowiązkowym ubezpieczeniem OC lub OC wraz z AC oferuje podstawowy pakiet assistance, który daje możliwość skorzystania z darmowego holowania. Przy takim rozwiązaniu przeważnie to pomoc tylko na terenie Polski, ograniczona limitem kilometrów – standardowy to 75 kilometrów. Oczywiście zawsze istnieje możliwość zwiększenia zakresu pomocy assistance. W zależności od pakietu ochrona obejmuje Polskę lub Polskę i Europę, zwiększony jest też limit: od 200 kilometrów do wersji bez limitu na terenie Polski – przy najwyższym poziomie rozszerzenia. Warto pamiętać, że gdy nasze auto zostanie odholowane do warsztatu, ubezpieczyciel zapewni samochód zastępczy.

Wybierając się w podróż, można skorzystać też z krótkoterminowej polisy assistance w podróży, która może obejmować ochronę przez 7,15 czy 30 dni.

Jeśli chcemy skorzystać z pomocy ubezpieczyciela, zanim wezwiemy pomoc drogową, najpierw trzeba wykonać telefon do towarzystwa ubezpieczeniowego. Pracownik infolinii przyjmie zgłoszenie, potwierdzi przysługujące nam świadczenia i wezwie służby drogowe. W przypadku, gdy sami wezwiemy lawetę i dopiero po zdarzeniu zawiadomimy ubezpieczyciela, może okazać się, że nie zwróci nam kosztów holowania.

Holowanie samochodu w ramach ubezpieczenia OC sprawcy

Gdy ulegamy wypadkowi, który unieruchomi nasz pojazd, możemy liczyć na zwrot kosztów holowania z polisy OC sprawcy. W tym wypadku najwygodniej skontaktować się z ubezpieczycielem sprawcy i zażądać wezwania pomocy drogowej. Można też samemu wezwać pomoc lub skorzystać z firmy, z którą współpracuje policja – jeśli była obecna na miejscu zdarzenia. W ramach odszkodowania poszkodowanemu przysługuje samochód zastępczy na czas naprawy.

Trzeba pamiętać, że też z OC sprawcy zostanie pokryta naprawa uszkodzonego samochodu. Aby uzyskać zwrot kosztów, trzeba przedstawić wszystkie rachunki, dobrze też posiadać kopie protokołu policyjnego z miejsca zdarzenia.

W przypadku, gdy sami wzywamy lawetę i naprawiamy samochód – ważne, by nie wybierać najdroższej firmy na rynku – ponieważ ubezpieczyciel może zakwestionować koszty i chcieć zwrócić nam sumę na podstawie uśrednionych cen, jakie występują na danym terenie. Także samochód zastępczy powinien być podobnej klasy co uszkodzony.