Szkoda całkowita w ubezpieczeniu komunikacyjnym – czym jest?

Zdarzenia na drodze bywają nieprzyjemne w skutkach. Naprawa samochodu nie tylko jest czasochłonna, lecz także niekiedy wymaga zastosowania procedur prowadzących do tego, by wypłacone zostało odszkodowanie z OC sprawcy lub własnego AC. Towarzystwa ubezpieczeniowe definiują dwa rodzaje szkód – częściową i całkowitą. Jaka jest między nimi różnica? Jak postępować w przypadku szkody całkowitej?

Szkoda całkowita auta a szkoda częściowa

Chwila nieuwagi, niesprzyjające warunki na drodze, nieodpowiedzialny kierowca – wystarczy moment, by doszło do niechcianego zdarzenia na drodze. W jego efekcie najczęściej dochodzi do szkody częściowej lub całkowitej, które wymagają dochodzenia odszkodowania ze strony sprawcy zdarzenia. Gdy możliwa jest naprawa powstałej usterki, tak by samochód wrócił do sprawności sprzed wypadku, mówi się o szkodzie częściowej. Szkoda całkowita to natomiast sytuacja, gdy nie ma możliwości przywrócenia samochodu do stanu używalności bądź koszt naprawy przerósłby wartość samochodu – innymi słowy naprawa byłaby nieopłacalna. Warto jednak wiedzieć, że szkoda całkowita z punktu widzenia ubezpieczenia OC jest rozpatrywana inaczej niż szkoda całkowita z AC. Na czym polega różnica? Właściciele samochodów z wykupionym jedynie ubezpieczeniem obowiązkowym OC, za szkodę całkowitą powinni uważać te sytuacje, gdy koszty naprawy samochodu przekraczają 100% wartości samochodu. W ubezpieczeniu AC próg jest obniżony do 70% wartości samochodu. Skąd taka różnica? Ubezpieczyciele kierują się najczęściej wyrokiem Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76/05) wydanym na wniosek Rzecznika Ubezpieczonych z dnia 6 lipca 2005 r. Na pytanie: Czy na podstawie przepisu art. 363 § 1 k.c. za nadmierne trudności lub koszty przywrócenia stanu poprzedniego można uznać koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, który nie jest równy lub nie przekracza 100% jego wartości sprzed szkody?, SN wskazał, że W obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pełnego odszkodowania wyrażona w art. 361 § 2 k.c., a ubezpieczyciel z tytułu odpowiedzialności gwarancyjnej wypłaca poszkodowanemu świadczenie pieniężne w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń nie może być jednak wyższa od poniesionej szkody (art. 8241 § 1 k.c.) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowiązanego nadmierny (art. 363 § 1 zdanie drugie k.c.). Przyjmuje się, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania. Ponadto w dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że w kwestii tzw. szkody całkowitej występuje jednolite stanowisko judykatury: Za utrwalony należy zatem uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c.

Odszkodowanie AC a szkoda całkowita

Gdy dochodzi do stwierdzenia przez ubezpieczyciela szkody całkowitej, najczęściej poszkodowany wyobraża sobie, że odszkodowanie pokryje wartość samochodu sprzed wypadku. Niestety tak nie jest – nie tylko w ubezpieczeniu obowiązkowym OC, lecz także AC. Ile będzie więc wynosić suma odszkodowania? Wszystko zależy rzecz jasna od wykupionej polisy i ogólnych warunków ubezpieczenia (OWU), z którymi zawsze należy się zapoznać przed podpisaniem umowy – pozwoli to uniknąć rozczarowań i nieprzewidzianych sytuacji. Najczęściej jednak ubezpieczyciel w ramach odszkodowania wylicza różnicę wartości samochodu sprzed wypadku z wartością powypadkowego wraku samochodu i to ta kwota będzie stanowiła sumę odszkodowania. By uniknąć wątpliwości co do wartości wraku, ubezpieczyciele niekiedy wskazują nabywcę, który za ustaloną w postanowieniu wartość wraku, jest chętny go nabyć. 

Jak ubezpieczyciel ustala potencjalne koszty naprawy?

Przy ustalaniu rodzaju powstałej szkody (czy jest to szkoda częściowa, czy całkowita), poza wartością samochodu, ubezpieczyciel bierze pod uwagę potencjalne koszty naprawy. Jak są wyliczane? Rzecz jasna tego typu wyliczenia są robione w różny sposób w zależności od konkretnego towarzystwa ubezpieczeniowego, a szczegóły zamieszczane są zawsze w OWU, ale często opierają się na podobnych założeniach. Najważniejszą cechą jest czas, w jakim usterki mogłyby zostać usunięte przez producenta samochodu. Następnie ustalana jest stawka za roboczogodzinę na podstawie średnich cen usług autoryzowanych serwisów w okręgu – w  ten sposób towarzystwo przelicza, jaka mniej więcej będzie stawka warsztatu za samą pracę. Jak jednak wiadomo sama praca do naprawy samochodu nie wystarczy. Towarzystwo ubezpieczeniowe musi więc również wziąć pod uwagę ceny części zamiennych wykorzystanych do naprawy oraz materiałów, które podczas naprawy będą wykorzystywane. 

Wycena samochodu po wypadku a wartość auta przed wypadkiem

Najczęstszym punktem sporu między poszkodowanym a ubezpieczycielem podczas procesu decyzyjnego jest wartość samochodu przed wypadkiem i wartość wraku. O ile wartość wraku, tak jak zostało wspomniane, jest niekiedy popierana poprzez propozycję sprzedaży wraku przez nabywcę wskazanego przez ubezpieczyciela, o tyle wartość samochodu przed wypadkiem nie jest już taka oczywista. 

  1. Wycena samochodu a AC – w przypadku odszkodowania z AC, jest prościej. Przy podpisywaniu polisy ubezpieczyciel ustala z klientem wartość samochodu na podstawie modelu, marki i przebiegu. Warto dopilnować, by został wskazany autentyczny przebieg samochodu, a nie szacunkowa wartość wyliczana na podstawie rocznika auta. Należy także upewnić się, że właściwie wskazana została data pierwszej rejestracji samochodu – co także będzie miało wpływ na wycenę wartości samochodu w razie powstania szkody całkowitej. Jednak co innego wartość auta w dniu podpisywania polisy AC, a co innego wartość w chwili zdarzenia. Większość umów przewiduje zmniejszanie się sumy ubezpieczenia w ciągu roku – samochód traci na wartości. Co to oznacza? Mniej więcej to, że samochód, którego wartość została wyceniona na 50 tysięcy zł, po pół roku może być warty nawet o 5 tysięcy mniej. Obliczenie faktycznej wartości samochodu w tym przypadku nie jest więc trudne, a ewentualne zaniżanie odszkodowania łatwo wykryć. 
  2. Wycena samochodu a OC – gdy pokrywana jest szkoda z OC sprawcy trudniej ustalić wysokość odszkodowania. Poszkodowany nie zawsze zna metody obliczeń wartości samochodu i bywa nieco bardziej podatny na wszelki zaniżenia tej kwoty. W razie wątpliwości warto jednak wiedzieć jak sobie radzić:
  • po pierwsze zawsze przeczytać dokładnie decyzję towarzystwa ubezpieczeniowego i rozwiać wątpliwości poprzez pytania o jej konkretne elementy. 
  • ewentualne odwołanie zawsze należy poprzeć dokumentacją – może wystarczyć dowód rejestracyjny, który pozwoli skorygować błędne informacje na temat roku produkcji czy pierwszej rejestracji samochodu, lub książka serwisowa/faktura z warsztatu – jeśli konieczne jest skorygowanie przebiegu.
  • historię pojazdu zarówno ubezpieczyciel jak i właściciel poznać mogą na podstawie numeru VIN – wystarczy wprowadzenie go na stronie www.historiapojazdu.gov.pl. 

Wracając jednak do wartości wraku – czy faktycznie zawsze jest ustalana prawidłowo? O ile ubezpieczyciel nie wskazał kupca po określonej cenie, nie zawsze jest jasne, czy wartość wraku nie została zawyżona. Jedynym sposobem na sprawdzenie tego faktu jest próba sprzedaży po cenie określonej w decyzji. Należy zamieścić odpowiednie ogłoszenie i oczekiwać na oferty. Jeśli się nie pojawią, zachodzi przesłanka do zakwestionowania decyzji ubezpieczyciela, który wówczas może na własną rękę spróbować znaleźć kupca. Brak ofert może być wystarczającym dowodem zawyżenia wysokości wartości wraku i uznania reklamacji za zasadną. 

Odwołanie od wyceny wartości samochodu

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela może dotyczyć zarówno wyceny sprzed wypadku, jak i po nim. Niezależnie od sytuacji zawsze należy popierać swoje argumenty dowodami oraz konkretnymi zapisami umowy. Dokładna analiza Ogólnych Warunków Ubezpieczenia może pomóc w dochodzeniu swoich racji, ale również zadziałać odwrotnie do zamierzonych celów. 

Ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi), tak więc przed próbą zakwestionowania decyzji towarzystwa ubezpieczeniowego, zawsze warto upewnić się, czy na pewno mamy rację.

Szkoda całkowita – co dalej z wrakiem?

Po uzyskaniu odszkodowania za szkodę całkowitą wielu właścicieli uszkodzonych samochodów (a w zasadzie wraków) zastanawia się, co dalej. Czy trzeba go zezłomować? Oddać do kasacji? Jeśli się na to zdecydujemy, zazwyczaj albo nie otrzymamy żadnej gratyfikacji pieniężnej, albo będzie ona niewielka. Ponadto po zezłomowaniu należy pamiętać również o wyrejestrowaniu samochodu i zgłoszeniu tego faktu ubezpieczycielowi – zniknie obowiązek opłaty OC. Ale kasacja/złomowanie to niejedyna droga do pozbycia się wraku. Mimo otrzymanego odszkodowania możemy go sprzedać i to niekoniecznie potencjalnemu nabywcy wskazanemu przez zakład ubezpieczeniowy. Warto sprawdzić ogłoszenia, jak również zamieścić własne – w sieci można znaleźć wiele ofert odkupienia całych wraków samochodów bądź poszczególnych części samochodowych. To może być spory zastrzyk gotówki, dlatego poświęcenie nieco więcej czasu temu zadaniu może się opłacić. Inną opcją jest zwrócenie się do firmy ubezpieczeniowej o przejęcie pozostałości po samochodzie. Należy jednak pamiętać, że ubezpieczyciel nie ma obowiązku zbycia wraku – towarzystwo jest uprawnione do zbycia uszkodzonego pojazdu, jednak wszystko zależy od indywidualnego przypadku.

Szkoda całkowita a kradzież samochodu

W przypadku gdy właściciel samochodu posiada wykupioną wyłącznie polisę OC, może domagać się odszkodowania za szkodę całkowitą, wyłącznie jeśli wina za zdarzenie leży po stronie innego kierowcy – tylko AC chroni także przed wszelkimi zdarzeniami na drodze niezależnie od przyczyn (oczywiście wyłącznie w ramach OWU). Warto jednak zawsze wiedzieć więcej o swoim Autocasco – co obejmuje? Duża część towarzystw ubezpieczeniowych, jako szkodę całkowitą traktuje również kradzież samochodu. W sytuacji, gdy samochód zostanie skradziony, suma odszkodowania będzie równowartością gwarantowanej sumy ubezpieczenia ustalonej podczas podpisywania umowy z zakładem ubezpieczeniowym.