Ubezpieczenie a koronawirus – jakie ubezpieczenie zdrowotne pokrywa skutki zachorowania na COVID-19?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła 11 marca 2020 roku pandemię koronawirusa. Epidemia rozpoczęła się w listopadzie 2019 roku w chińskim mieście Wuhan. Następnie wirus rozprzestrzenił się niemal na cały świat, a w wielu krajach doprowadził do tysięcy zakażeń. Czy ubezpieczenie, z którego być może korzystasz, zapewnia ochronę przed skutkami zakażenia?

Czy można ubezpieczyć się od koronawirusa?

W 2019 roku już ponad 2,5 mln Polaków posiadało prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Na taką ochronę ubezpieczeniową decydujemy się z wielu powodów, ale przede wszystkim to przejaw zdrowego rozsądku. Choć mówimy o ubezpieczeniu od koronawirusa, to w praktyce chodzi o ochronę przed skutkami zakażenia. COVID-19 może doprowadzić nie tylko do hospitalizacji i długotrwałego leczenia, ale nawet śmierci. Do połowy czerwca 2020 roku nowy koronawirus był jedną z przyczyn blisko 450 tys. zgonów na świecie. Te szokujące dane sprawiają, że ubezpieczonych szczególnie interesuje to, czy ich polisa obejmuje skutki wywoływane przez SARS-CoV-2. Czy w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) mógł znaleźć się zapis o COVID-19, chorobie, której przecież dotąd nie znaliśmy? Nie, nie jest to możliwe, ale już np. w umowie ubezpieczenia turystycznego może pojawić się zapis wykluczający odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń na wypadek epidemii. Chodzi tutaj głównie o wyjazd do kraju, w którym ogłoszono taki stan przed przybyciem ubezpieczonego. Jeśli jednak doszło do tego dopiero w czasie jego pobytu, to nie powinien mieć problemów z otrzymaniem odszkodowania. W umowach może się znaleźć również rozróżnienie pojęć „pandemia” i „epidemia”, tzn. mogą być one odrębnie ujęte. Czym się różnią? Pandemia jest pojęciem szerszym. Oznacza rozprzestrzenienie się choroby na minimum dwóch kontynentach w tym samym czasie, natomiast w przypadku epidemii mowa o dużej liczbie zakażeń na danym terenie w tym samym okresie.

Epidemia koronawirusa a ubezpieczenie

Czy polisa chroni przed koronawirusem, a dokładnie przed skutkami zakażenia? Czy możesz skorzystać z pomocy specjalistów w ramach prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego, jeśli podejrzewasz u siebie zakażenie lub potwierdził to test? W takim przypadku możesz jedynie uzyskać porady lekarskie, ewentualnie otrzymać e-receptę czy e-zwolnienie z pracy.

Jakie ubezpieczenie chroni przed skutkami koronawirusa? Przygotowaliśmy specjalną ofertę, która powinna cię zadowolić z kilku powodów. Nasza propozycja to:

  • brak okresu karencji przy niskich sumach ubezpieczenia,
  • brak wykluczeń odpowiedzialności ze względu na COVID-19, jeśli chodzi o ryzyko hospitalizacji i śmierci.

Ubezpieczenie na życie Ochrona z Plusem Pakiet Ochronny Wariant Życie z Plusem proponujemy wyłącznie w wariancie indywidualnym i z jednorazową składką całoroczną. Umowę może zawrzeć osoba, która ukończyła 18 lat, ale ma nie więcej niż 54 lata. Do wyboru masz jeden z 5 wariantów ochrony, a zakres ubezpieczenia obejmuje:

  • pobyt ubezpieczonego w szpitalu,
  • jego śmierć.

W zależności od wariantu suma ubezpieczenia wynosi od 20 do 60 tys. zł. Taką kwotę otrzymają upoważnione osoby w przypadku śmierci ubezpieczonego. Jak wspomnieliśmy, w każdym wariancie nie ma okresu karencji, zatem ochrona nie będzie obowiązywać dopiero po pewnym czasie od zawarcia umowy ubezpieczenia. Ile kosztuje ubezpieczenie od koronawirusa, tzn. od jego skutków? Ceny są następujące:

  • wariant 1 – 180 zł.
  • wariant 2 – 264 zł.
  • wariant 3 – 348 zł.
  • wariant 4 – 432 zł.
  • wariant 5 – 516 zł.

Im wyższa składka, tym większe świadczenie możesz otrzymać z ubezpieczenia. Jego maksymalna wysokość zależy od powodu hospitalizowania. Jeśli przyczyną jest np. ciąża, choroba czy obrażenia ciała, to możesz otrzymać od 50 zł w wariancie 1 do 150 zł w wariancie 5. Natomiast jeśli chodzi o inne ryzyka, takie jak OIOM/OIT, rekonwalescencja i pobyt w sanatorium, wysokość świadczenia jest we wszystkich wariantach taka sama i wynosi odpowiednio: 500, 250 i 500 zł.

Uwaga: żeby świadczenie zostało wypłacone, pobyt w szpitalu musi trwać nieprzerwanie:

  • 1 dzień – jeśli przyczyną hospitalizacji są obrażenia.
  • 4 dni – w przypadku choroby lub ciąży.
  • 10 dni – jeśli chodzi o powikłania poporodowe.

Jak widzisz, możesz korzystać z ochrony ubezpieczeniowej w atrakcyjnej cenie, obejmującej konsekwencje zakażenia nowym koronawirusem. Nie zapominaj jednak, że to szerokie ubezpieczenie, a koronawirus jest tylko jedną z wielu możliwych przyczyn zdarzeń objętych ochroną. Zdajemy sobie sprawę z tego, że obecna sytuacja sprawia, iż Polacy szczególnie zainteresowali się polisami, które obejmują zachorowanie na COVID-19, ale nie to powinno być decydujące.

Prywatna polisa a koronawirus

Interesuje cię ubezpieczenie od skutków koronawirusa? Nie spodziewaj się wykluczenia odpowiedzialności ze względu na to, że przyczyną zdarzenia objętego ochroną jest zachorowanie na COVID-19, chyba że korzystasz z ubezpieczenia obejmującego np. tylko wybrane choroby. Wybierając prywatne ubezpieczenie zdrowotne, powinieneś zwrócić uwagę na wiele zapisów, które mogą się znaleźć w umowie:

  • Okresy karencji dla poszczególnych ryzyk – możliwe, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie zapewnia ochrony od dnia zawarcia umowy. Często okres karencji dotyczy specjalistycznych usług oraz związanych z ciążą.
  • Liczba specjalizacji – tzn. z usług lekarzy, jakich specjalizacji możesz skorzystać w ramach ochrony ubezpieczeniowej. Chodzi nie tyle o wybór jak największej liczby specjalizacji, ile o to, abyś miał dostęp do takich, których możesz potrzebować.
  • Po jakim czasie odbędzie się wizyta – bardzo ważne jest to, ile będziesz oczekiwać na wizytę u specjalisty od zgłoszenia takiej potrzeby. Im szybciej, tym lepiej. Możesz się spotkać z różnymi okresami oczekiwania w zależności od tego, o jakiego specjalistę chodzi.
  • Jakie badania ci przysługują i w przypadku których potrzebujesz skierowania.
  • Liczba placówek i ich lokalizacja – zanim zdecydujesz się na skorzystanie z ochrony ubezpieczeniowej, sprawdź, czy aby na pewno firma, która realizuje świadczenia zdrowotne, ma placówki w twoim mieście.
  • Wysokość sum ubezpieczenia – to od nich zależy, jakie możesz uzyskać maksymalnie odszkodowanie, jeśli dojdzie do zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową.

Wybierając ubezpieczenie zdrowotne, kieruj się nie samą niską ceną, ale zakresem ochrony ubezpieczeniowej. Posiadanie ubezpieczenia jest bardzo ważne, ale nie odniesiesz z niego oczekiwanych korzyści, jeśli nie będziesz mieć dostępu do specjalistów, których potrzebujesz. W ramach ochrony powinieneś przede wszystkim uzyskać dostęp do lekarzy, na których musiałbyś normalnie czekać w kolejce nawet tygodniami czy miesiącami.

Koronawirus – ogranicz ryzyko zakażenia

Liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2 w połowie czerwca 2020 roku przekroczyła już 8 milionów. Naukowcy twierdzą, że choć obecnie liczba zachorowań na świecie się zmniejsza, to można oczekiwać kolejnej fali, która prawdopodobnie nadejdzie jesienią. Jeśli posiadasz ubezpieczenie od skutków zakażenia koronawirusem, to otrzymasz świadczenie w przypadku hospitalizacji, a upoważnieni uzyskają je w razie śmierci ubezpieczonego. Warto jednak robić wszystko, co w twojej mocy, żeby ograniczyć ryzyko zakażenia. Główny Inspektor Sanitarny, czyli GIS, przygotował 10 porad, których stosowanie zmniejsza ryzyko zakażenia. Oto co możesz robić, żeby nie zachorować na COVID-19:

  • Unikaj płacenia gotówką – jeśli masz taką możliwość, to płać kartą płatniczą. Z informacji uzyskanych od firm kurierskich wynika, że zdecydowanie zmniejszyła się liczba przesyłek z rozliczeniem za pobraniem. Więcej Polaków płaci z góry.
  • Zachowaj bezpieczną odległość od rozmówcy – niech to będzie około 1,5 m. Pamiętaj o tym również w sklepach – staraj się utrzymać odległość od innych osób.
  • Unikaj uścisków i podawania dłoni, kiedy się z kimś witasz – dłonie dotykają wielu powierzchni. Dana osoba może w ten sposób rozprzestrzeniać wirusy.
  • Myj ręce – rób to jak najczęściej, najlepiej wodą z mydłem, ewentualnie płynami lub żelami na bazie alkoholu.
  • Staraj się nie dotykać ust i nosa – według badań średnio 16 razy na godzinę dotykamy twarzy. To bardzo prosty sposób na zakażenie. Dotykając dłońmi przeróżnych powierzchni, możesz trafić na takie, na których znajduje się koronawirus, a potem przenieść go na twarz.
  • Myj i dezynfekuj często dotykane powierzchnie – szczególnie te znajdujące się w miejscach, w których pojawia się wiele osób. Chodzi m.in. o klamki, poręcze i włączniki światła.

Pandemia koronawirusa to niejedyny powód, dla którego warto posiadać ubezpieczenie covid. Pamiętaj jednak o tym, żeby wybrać odpowiedni zakres ochrony oraz satysfakcjonujące sumy ubezpieczenia.