article_header
Agent ubezpieczeniowy to nie sprzedawca niemieckiej chemii na osiedlowym targu. Musi mieć zdany egzamin, figurowaćw rejestrze, a także – jeśli pracuje
Agent ubezpieczeniowy to nie sprzedawca niemieckiej chemii na osiedlowym targu. Musi mieć zdany egza
2015-09-04 08:17:17.000000
https://blog.axa.pl/blog/finanse/dobry-agent-poszukiwany
Zespół AXA
852 284

28 wrzesień 2015

Dobry agent poszukiwany

Ocena: 5/5 (3 głosów)

Agent ubezpieczeniowy to nie sprzedawca niemieckiej chemii na osiedlowym targu. Musi mieć zdany egzamin, figurować w rejestrze, a także – jeśli pracuje dla więcej niż jednej firmy – sam musi być ubezpieczony. Sprawdź, jak znaleźć tego jedynego.

Znacie ten moment, kiedy podczas spotkania u przyjaciół zaczynacie ciekawą konwersację z nieznajomym, rozmowa się kręci, temat goni temat, a nagle, gdy zadajesz pytanie „czym się zajmujesz?” jego twarz blednie, głos nienaturalnie się przycisza i z otaczającego cię wesołego gwaru wyławiasz nieśmiałe wyznanie: „Jestem agentem ubezpieczeniowym”?

Jeden z bohaterów kabaretu Czesuaf miał na to dobrą odpowiedź „Proszę się nie przejmować, są większe nieszczęścia na świecie. My na ten przykład w zeszłym roku mieliśmy tu powódź”:-)

Agent ubezpieczeniowy to jeden z tych zawodów, do których podchodzimy stereotypowo, myśląc że jego przedstawiciel próbuje nam wcisnąć niepotrzebną polisę. Ale niech takie podejście nas nie zwiedzie. To tak naprawdę ktoś, kto posiada coś dla nas bardzo cennego tzn. wiedzę dotyczącą zawiłości ofert ubezpieczeniowych. Bo czy ktoś z was czytał kiedyś 50-stronicowe ogólne warunki ubezpieczenia i porównywał brzmiące niemal tak samo oferty ubezpieczeń na życie 15 różnych zakładów ubezpieczeniowych? Nie! A agent ubezpieczony czytał, i to nie raz. Kompletna wiedza o nich to część jego profesji.

Jak go znaleźć?

Z drugiej jednak strony do poleceń znajomych także trzeba podejść rozsądnie. To, co dla nich jest dobre, nam nie musi odpowiadać. Warto ich dopytać, jakie mają za sobą doświadczenie z tym agentem. Za sprawdzonego może uchodzić agent, którego klienci korzystali już z wypłaty świadczeń ubezpieczeniowych i nie byli niczym zaskoczeni np. wyłączeniami zawartymi w umowie, jakością informacji udzielonych przez agenta oraz mogli liczyć na jego pomoc w ubieganiu się o odszkodowanie. Pamiętajmy bowiem o tym, że rola agenta ubezpieczeniowego nie kończy się w momencie, gdy sprzeda nam polisę. Dobry agent będzie się opiekował nami i polisą przez cały okres jej działania.

Ufam ci, więc cię sprawdzę

Jeśli jednak nie mamy nikogo kto mógłby doradzić nam dobrego agenta, warto sięgnąć do kopalni wiedzy, jaką jest Internet. Pamiętajmy jednak, że dobry agent to niekoniecznie ten, który pojawia się jako jeden z pierwszych w wynikach wyszukiwania. Wysokie miejsce w wyszukiwarce świadczy tylko o tym, że dana osoba lub firma dobrze płaci za pozycjonowanie w Internecie, a nie o tym, że świadczy usługi najwyższej jakości.

Wybraną osobę zawsze powinniśmy sprawdzić w internetowym rejestrze agentów ubezpieczeniowych tzw. RAU https://au.knf.gov.pl/Au_online/. Tam dowiemy się czy mamy do czynienia z agentem, który pracuje na zlecenie jednego ubezpieczyciela i sprzedaje tylko jego produkty, czy z tzw. multiagentem, który może nam zaoferować do wyboru produkty różnych zakładów ubezpieczeniowych.

Panuje błędne przekonanie, że agent, u którego możemy zawrzeć umowę od A do Z, powinien dysponować pisemnym pełnomocnictwem od zakładu, który reprezentuje. W istocie w zależności od formy współpracy z towarzystwem ubezpieczeniowym agent może mieć pełnomocnictwo lub upoważnienie do reprezentowania tego towarzystwa.

Będzie Pani zadowolona

O jakości usług agenta świadczy jego podejście do klienta tzn. czy „wychodzi nam naprzeciw”, dostosowuje się do nas w kwestii terminu i miejsca spotkania, poświęca nam niezbędną ilość czasu, kompetentną rozmową pomaga sprecyzować nasze oczekiwania i potrzeby. Dobrą praktyką jest analiza potrzeb klienta, czyli wywiad, który przeprowadza z nami agent na pierwszym spotkaniu. Dzięki temu lepiej poznaje nasze oczekiwania i możliwości. Warto pamiętać o tym, że absolutnie nie musimy decydować się na nic przy pierwszym spotkaniu – agent nie powinien nas pospieszać, bo przecież podejmujemy poważną decyzję.

Powinniśmy być czujni, jeżeli pomimo posiadania w ofercie wielu różnych ubezpieczeń, agent namawia nas do produktu tylko jednej firmy bez podania konkretnych argumentów – szczególnie jeśli nie zrobił nam analizy potrzeb. Może to oznaczać, że próbuje nam sprzedać produkt, za który np. dostaje wyższą prowizję od sprzedaży. Dlatego na spotkanie warto umówić się z partnerem lub małżonkiem, bo nie tylko wspólnie będziemy podejmować decyzję, ale też taki układ pomaga zachować jasny ogląd i krytyczne myślenie.

No i ostatnia sprawa – z mojego punktu równie ważna jak wszystkie powyższe. Między ludźmi powinna być chemia i muszę ją czuć z moim agentem. To jemu powierzam informacje o moich planach i celach, ale też o moich zobowiązaniach i kondycji finansowej. Padają kwoty, poruszamy osobiste kwestie. Nie wyobrażam sobie, żebym rozmawiała o tym z osobą antypatyczną, niecierpliwie zerkającą na zegarek czy zbywającą mnie. Uważam, że tym bardziej trzeba sobie zadać troszkę trudu, aby znaleźć takiego agenta, który dowie się o mnie więcej niż inni.

Artykuł, który może Cię zainteresować