article_header
Ciągłe życie na debecie, spontaniczne zakupy na kredyt, 5 zł na koncie pod koniec miesiąca i kompletne niemyślenie o przyszłości? To najczęstsze błędy
Ciągłe życie na debecie, spontaniczne zakupy na kredyt, 5 zł na koncie pod koniec miesiąca i komplet
2016-06-10 13:07:37.000000
https://blog.axa.pl/blog/finanse/finansowe-bledy-mlodosci-siedem-sposobow-na-to-jak-ich-uniknac
Zespół AXA
852 284

10 czerwiec 2016

Finansowe błędy młodości. Siedem sposobów na to, jak ich uniknąć

Ocena: 4.87/5 (23 głosów)

Ciągłe życie na debecie, spontaniczne zakupy na kredyt, 5 zł na koncie pod koniec miesiąca i kompletne niemyślenie o przyszłości? To najczęstsze błędy tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z finansową samodzielnością. Zobacz, jak ich uniknąć.

1. Dbaj o wypracowanie dobrych nawyków

Dostajesz wypłatę i wydajesz ją w ciągu tygodnia? Regularnie zapożyczasz się, by łatać dziury budżetowe? Nieważne, czy masz 20, czy 30 lat – takie zachowania powinieneś potraktować jako dzwonek alarmowy. Raz wypracowane złe nawyki bardzo trudno zmienić. Pracę nad polepszeniem funkcjonowania w dziedzinie finansów warto rozpocząć od zastanowienia się nad tym, jakie masz wzorce, czym są dla Ciebie pieniądze i jak chcesz w tej dziedzinie życia działać. Czy chcesz żyć od pierwszego do pierwszego, czy może jednak wolisz spokój finansowy? W ustanowieniu takich celów mogą Ci pomóc materiały z warsztatów Wojciecha Herry, trenera rozwoju osobistego, który wziął udział w akcji edukacyjnej AXA „Twoja inteligencja finansowa. Zobacz, na co Cię stać” – tutaj.

2. Zarządzaj swoim budżetem 

Nie da się rozsądnie gospodarować pieniędzmi, nie kontrolując wydatków i nie zarządzając budżetem. Jeśli wydajesz wszystko, co masz, a do tego wolisz nie sprawdzać konta, bo boisz się, co tam zobaczysz – tak, znamy takie przypadki – to znaczy, że to zalecenie jest zdecydowanie dla Ciebie. Zrób test – przez miesiąc dokładnie notuj, ile, na co i gdzie wydałeś. Notuj zarówno duże zakupy spożywcze, drobne przekąski czy jedzenie na mieście, jak i wydatki na spłatę długów, media, wynajem mieszkania, a także gazety, przyjemności, ubrania, rozrywkę. Słowem: wszystko. Po miesiącu zrób analizę: czy starczyło Ci do końca miesiąca? Jeśli nie, to kiedy skończyły się pieniądze? Na czym mógłbyś oszczędzić? A może warto poszukać dodatkowych dochodów? Jeśli korzystasz z karty kredytowej lub kredytu odnawialnego na koncie (debetu), sprawdź dokładnie, ile miesięcznie i w skali roku kosztują Cię te produkty. Może lepiej na chwilę zacisnąć pasa i spłacić te zadłużenia, by nie tracić pieniędzy na odsetki? Dzięki monitorowaniu wydatków możesz opracować swój własny system, by co miesiąc spokojnie starczyło Ci na wszystko, a nawet udało się zaoszczędzić drobne sumy. Do zarządzania budżetem domowym możesz wykorzystać jedną z wielu dostępnych w internecie darmowych aplikacji lub arkuszy kalkulacyjnych. A w najprostszej formie wystarczy założyć notatnik i samemu opracować system monitorowania wydatków. Każda metoda jest dobra, jeśli prowadzi do celu – mądrzejszego gospodarowania pieniędzmi. 

3. Oszczędzaj co najmniej 10–30% miesięcznych dochodów albo chociaż tyle, ile możesz

Nieważne, czy zarabiasz poniżej, czy powyżej średniej krajowej: zawsze staraj się odkładać pieniądze. Na początek może to być 50, 100, 200 zł miesięcznie. Kwota powinna zależeć od Twoich możliwości. Oszczędzaj nawet wtedy, kiedy wydaje Ci się, że Cię na to nie stać. Po pierwsze, wyrobisz dobry nawyk, a po drugie, po roku oszczędzania zaledwie 50 zł miesięcznie będziesz miał na koncie dodatkowe 600 zł. Docenisz taką poduszkę finansową, kiedy zaskoczą Cię nieprzewidziane wydarzenia i związane z tym wydatki. Jedyny warunek – nie sięgaj po te pieniądze, by zaspokoić chwilowe zachcianki. Warto oszczędzać także na konkretne cele: wakacje zawsze lepiej smakują, kiedy nie musisz się na nie zadłużać. 

4. Dbaj o historię kredytową, bo kiedyś możesz potrzebować kredytu hipotecznego

Opóźnienia w spłatach rat za zakupy, niespłacanie w terminach karty kredytowej czy rachunków za telefon lub internet? Kiedy masz 20 lat, to może nie przeszkadzać. Ale kilka lat później, kiedy złożysz wniosek o kredyt hipoteczny, może to mieć znaczenie. Każde opóźnienie w spłacie zobowiązania finansowego powyżej 60 dni sprawia, że informacja o Twojej nierzetelności wędruje do Biura Informacji Kredytowej. Bank, zanim udzieli Ci kredytu, sprawdzi w BIK-u Twoją historię kredytową. Jeśli uzna, że jesteś nierzetelnym klientem, może odrzucić wniosek o kredyt. Informacje o przeterminowanych rachunkach za telefon, internet itp. usługodawcy mogą zgłaszać do Biura Informacji Gospodarczej, Infomonitora lub bazy ENRI. Nie jest to zasadą, ale zdarza się, że rozpatrując wnioski o kredyt, banki mogą tam zajrzeć. Lepiej więc wszystko płacić w terminach. 

5. Odkładaj na emeryturę. Im wcześniej, tym lepiej

Jeśli masz 20 lub 30 lat, to pewnie o tym nie myślisz, ale pamiętaj: Ty też będziesz kiedyś emerytem. Jeśli moment Twojego przejścia na emeryturę przypada na lata 2040–2050, to miej świadomość, że Twoje świadczenie może wynosić zaledwie jedną trzecią ostatniej wypłaty. Teraz wyobraź sobie nagłą konieczność utrzymywania się za jedną trzecią tego, co masz… Myślenia o emeryturze nie warto zatem odkładać na później. Im wcześniej zaczniesz oszczędzać, tym mniej pieniędzy będziesz musiał odłożyć, by cieszyć się sporym kapitałem emerytalnym. Dlaczego? Załóżmy, że zaczynasz oszczędzać na emeryturę 400 zł miesięcznie w wieku 40 lat. Do 67. roku życia, czyli przez 27 lat, uzbierasz ok. 130 tys. zł. Zakładając, że Twoja inwestycja przyniesie 3% zwrotu rocznie, w momencie przejścia na emeryturę będziesz dysponował kwotą 198 tys. zł. Gdybyś jednak zaczął oszczędzać 10 lat wcześniej (w wieku 30 lat) i odkładał pieniądze tylko do pięćdziesiątki, to przy średniej rocznej stopie zwrotu na poziomie 3% do 67. roku życia z wpłaconego kapitału w wysokości zaledwie 96 tys. zrobi się 216 tys. zł. Czyli wpłaciłeś ponad 30 tys. zł mniej, ale wcześniej, i zarobiłeś 18 tys. zł więcej. Na tym właśnie polega magia procentu składanego. Teraz już rozumiesz, dlaczego warto?

6. Nie oszczędzaj na ubezpieczeniach

Wyjeżdżasz na wakacje? Oprócz spakowania przewodnika pamiętaj, żeby się ubezpieczyć. Koszty leczenia za granicą nie należą do najtańszych. Wydatek na polisę turystyczną to tylko ułamek kosztów wyjazdu wakacyjnego, a zabezpieczasz się finansowo na okoliczność nieprzewidzianych zdarzeń. To nie jest aspekt, na którym warto oszczędzać. Koszty leczenia za granicą potrafią zaskoczyć – lepiej nie ponosić ich samemu. Jak dobrze dobrać ubezpieczenie? O tym pisaliśmy tutaj.

Inne ubezpieczenie, o którym warto pomyśleć, to ubezpieczenie ochronne. Będzie dla Ciebie wsparciem na wypadek zachorowania, pobytu w szpitalu czy wynikającej z tego niezdolności do pracy. Teraz jesteś zdrowy i wydaje Ci się, że nic się nie przytrafi? Trzymamy za to kciuki, ale warto o tym pomyśleć. Nagły wypadek potrafi podkopać bezpieczeństwo finansowe nie tylko Twoje, lecz także Twoich bliskich, którzy będą chcieli wesprzeć Cię w trudnej sytuacji. 

7. Edukuj się finansowo

Inteligencja finansowa to obok inteligencji emocjonalnej i społecznej jeden z ważniejszych zasobów człowieka we współczesnym świecie. Daje Ci umiejętność podejmowania samodzielnych decyzji, korzystania z produktów finansowych, rozumienia informacji płynących z mediów. Warto ją rozwijać przez całe życie. Jak? Edukując się finansowo. Nie trzeba jednak kończyć studiów ekonomicznych – dziś dostęp do wiedzy jest bardzo prosty: nie brakuje wartościowych książek, filmów i stron w internecie – jak np. blog AXA. Ta wiedza przyda Ci się do tego, by móc lepiej polegać na sobie, a także wiedzieć, jak zadawać właściwe pytania doradcom. Inwestuj w swoją inteligencję finansową – to daje wymierne korzyści finansowe!

Artykuł, który może Cię zainteresować