article_header
Twoja sytuacjafinansowa jest dla Ciebie źródłem stresu? Ciągle spłacasz jakieś zobowiązania,ale co chwila pojawiają się kolejne?
Twoja sytuacjafinansowa jest dla Ciebie źródłem stresu? Ciągle spłacasz jakieś zobowiązania,ale co c
2016-11-14 10:05:15
https://blog.axa.pl/blog/finanse/masz-dlugi-pozyczki-i-kredyty-opracuj-plan-dzialania-i-pozbadz-sie-ich
Zespół AXA
852 284

14 listopad 2016

Masz długi, pożyczki i kredyty? Opracuj plan działania i pozbądź się ich!

Ocena: 4.92/5 (12 głosów)

Twoja sytuacja finansowa jest dla Ciebie źródłem stresu? Ciągle spłacasz jakieś zobowiązania, ale co chwila pojawiają się kolejne? Chcesz odzyskać kontrolę nad domowym budżetem? Przygotowaliśmy dla Ciebie praktyczny poradnik dotyczący wychodzenia z długów. Oto 6 kroków, które warto zrobić, by uzdrowić swoje finanse.

Jeśli posiadasz długi, to nie jesteś w tym odosobniony. Jak wynika z danych NBP za I kwartał 2016 r., polskie gospodarstwa domowe są w sumie zadłużone na niemal 670 mld zł. Około 90% tych zobowiązań to kredyty wzięte na więcej niż rok - zarówno hipoteczne, jak i tzw. długoterminowe pożyczki, zakupy na raty itp.

Sam fakt posiadania kredytu hipotecznego to jeszcze nie problem. Dla wielu z nas korzystanie z takiego produktu to jedyna szansa na zakup własnego mieszkania czy domu. Problem pojawia się wtedy, gdy pożyczek i kredytów gotówkowych masz już zbyt wiele i nie panujesz nad ich spłatą. Co wtedy?

Wtedy potrzebny jest dobry plan działania.

Nie bój się swoich długów

Wiele osób, którym sytuacja finansowa zaczyna wymykać się spod kontroli, popełnia pewien błąd: przestają pilnować poziomu zadłużenia. Trochę na zasadzie „nie sprawdzę konta, to jakbym nie miał debetu” itp. To może sprawić, że zadłużenie w niekontrolowany sposób urośnie, bo przecież cały czas mamy potrzeby życiowe i wydatki z tym związane. Zdarza się też, że celem spłaty innych zobowiązań bez zastanowienia korzystamy z kolejnych kredytów, a to nie zawsze dobry pomysł. Jak wejść na ścieżkę powolnego odzyskiwania kontroli nad własnymi finansami?

    1. Wkurz się

Pierwszym krokiem na drodze do uwolnienia się od długów jest jasne uświadomienie sobie swojej sytuacji finansowej. Czyli? Spisanie czarno na białym poziomu miesięcznych wpływów, wydatków i zobowiązań. Dlaczego to takie ważne? Uświadomienie sobie stosunku wpływów do poziomu zobowiązań może skutecznie ostudzić gotowość do zaciągania kolejnych, a tym samym uchronić Cię przed wpadnięciem w spiralę zadłużenia. Po drugie, może Cię zdenerwować. Wkurzenie na swoje dotychczasowe gospodarowanie pieniędzmi, niefrasobliwe zadłużenie się, myślenie typu „jakoś to będzie” to bardzo dobry punkt wyjścia do zmiany.

    2. Przygotuj budżet domowy

Czujesz już motywację? To teraz weź kartkę papieru, zeszyt lub otwórz arkusz kalkulacyjny na komputerze. Z jednej strony wypisz swoje zarobki ze wszystkich możliwych źródeł – podstawowej pracy, dodatkowych zleceń, wynajmu nieruchomości, stypendiów itp. Z drugiej - wszystkie zobowiązania. Dokładnie opisz każde z nich, ile Cię miesięcznie kosztuje, ile jeszcze zostało do spłaty, jakie są terminy wymaganych płatności.

Następnie dokładnie wypisz wszystkie miesięczne opłaty – chodzi o to, byś oszacował, ile miesięcznie potrzebujesz środków na bieżące wydatki. Dopiero z tej kalkulacji: wpływy minus wydatki, jesteś w stanie racjonalnie ustalić kwotę, którą możesz przeznaczyć na spłatę zobowiązań.

    3. Przeanalizuj swoje długi

Przyjrzyj się swoim zobowiązaniom. Które wymagają spłaty co miesiąc i nie ma zmiłuj się, trzeba je opłacić? Które mogą spokojnie poczekać aż spłacisz te bardziej palące? Z jakimi kosztami związane jest każde zobowiązanie? Jakie jest oprocentowanie Twoich pożyczek, kredytów, rat? Zerknij do umów, zadzwoń na infolinie banków i dowiedz się, ile kosztuje Cię obsługa Twoich zobowiązań. Te, które kosztują najwięcej, powinny iść na pierwszy ogień.

Druga opcja jest taka: uszereguj zobowiązania od najmniejszych do największych i każdorazowo wygenerowane nadwyżki wykorzystuj na nadpłatę tego długu, który jest najmniejszy. Jeśli w wyniku takiej operacji z Twojej listy zniknie jeden dług i zostaną np. 4 a nie 5, Twoja motywacja dostanie bardzo pozytywnego impulsu. Dbanie o nią w procesie oddłużania jest bardzo ważne. Znikanie kolejnych długów z Twojej listy będzie dla Ciebie nagrodą za wysiłek ich spłaty.

Przeanalizuj swoje długi także pod kątem ich genezy. Jak powstały? Czy aby na pewno były niezbędne? Taka refleksja pozwoli Ci uświadomić sobie, ile kłopotów kosztują Cię np. nieprzemyślane zakupy. Jedną bowiem z najczęstszych przyczyn zadłużania się jest nadmierna konsumpcja: czy naprawdę potrzebowałeś nowego telewizora/roweru/sokowirówki? Tu pisaliśmy już o tym.

    4. Zaplanuj miesięczną spłatę długów

Przyjrzyj się relacji wysokości zobowiązań do Twoich zarobków i miesięcznych wydatków. Czy jesteś w stanie wkomponować spłatę długów w miesięczny budżet? Więcej o planowaniu domowego budżetu przeczytasz tutaj. Jeśli tak, to świetnie, pozostaje Ci czuwanie nad planem i comiesięczne zasypywanie dziury budżetowej. Jeśli nie, pomyśl o optymalizacji finansowej. Czy możesz gdzieś coś uszczknąć, przyoszczędzić, zacisnąć pasa  – słowem zmodyfikować swoje wydatki tak, by więcej środków przeznaczyć na spłatę długów?

Wychodzenie na finansową prostą należy zaplanować racjonalnie: zbyt ambitny plan będzie niemożliwy do realizacji, za mało ambitny nie zmotywuje nas do podjęcia starań. Spłata długów powinna jednak stać się dla Ciebie priorytetem. To bardzo motywujące, gdy co miesiąc widzisz, że ich ubywa. Często wymaga to jednak narzucenia sobie restrykcyjnej dyscypliny finansowej i oszczędności. Dla niektórych to trudne, ale warto.

    5. Pomyśl o dodatkowym zarobkowaniu

Jeśli Twój miesięczny budżet ledwo się dopina, pomyśl o dodatkowym zarobkowaniu. Co mógłbyś robić, by zarabiać więcej? Jakieś drobne usługi? Dodatkowe zlecenia w pracy? Nadgodziny? A może w Twoim domu znajdą się wartościowe rzeczy, których nie używasz, a które można sprzedać? Czas spłaty długów może być okresem porządkowania przestrzeni wokół siebie i wdrażania bardziej zrównoważonego stylu życia. Robienie porządków w finansach osobistych może się bowiem przełożyć na zapanowanie także nad innymi obszarami życia, np. nad stylem konsumpcji, sposobem nagradzania się za wysiłek, odpoczywania itp.

    6. Podtrzymuj motywację do pozytywnej zmiany

Spłata długów nie należy do rzeczy łatwych i przyjemnych, ale przecież warto się postarać, bo to, co wymagające, najbardziej nas kształtuje i uczy. Żeby wytrwać w postanowieniu uzdrowienia swoich finansów, warto stosować różne techniki motywacyjne. Dlatego polecamy Ci lekturę tekstów Wojciecha Herry, trenera rozwoju osobistego, który pisał dla blog.axa.pl:

    7. Pomyśl, jaka jest Twoja relacja z pieniędzmi?

To, w jaki sposób funkcjonujesz finansowo, jest często pochodną Twojego podejścia do pieniędzy w ogóle. W trakcie prac nad odzyskaniem kontroli nad finansami możesz się zatem natknąć na wiele jeszcze głębszych kwestii niż tylko np. nierozważne zakupy. Dlatego korzystając z okazji, warto byś oddał się refleksji nad tym, jaka jest Twoja relacja z pieniędzmi.

Czy pieniądze Cię stresują? Czy uzależniasz od nich swoje szczęście? Boisz się, że zawsze będzie Ci ich brakowało? A może są dla Ciebie czymś abstrakcyjnym, a przez to trudnym do opanowania, bo w ogóle nie jesteś przyzwyczajony do tego, by je liczyć i kontrolować? Te ukryte przekonania mogą mieć niebagatelny wpływ na Twoje funkcjonowanie finansowe. Dlatego warto popracować nad wyrobieniem sobie zdrowszych nawyków. Powodzenia!

Artykuł, który może Cię zainteresować