article_header
Polacy bardzo niechętnie korzystają z rozmaitych narzędzi zabezpieczania się na przyszłość. Nie oszczędzamy, nie inwestujemy, nie ubezpieczamy się. Mało
Polacy bardzo niechętnie korzystają z rozmaitych narzędzi zabezpieczania się na przyszłość. Nie oszc
2015-10-30 14:55:28.000000
https://blog.axa.pl/blog/finanse/powiedz_sobie_czesc
Wojciech Herra
852 284

30 październik 2015

Powiedz „Cześć!" sobie z przyszłości

Ocena: 4.77/5 (74 głosów)

Polacy bardzo niechętnie korzystają z rozmaitych narzędzi zabezpieczania się na przyszłość. Nie oszczędzamy, nie inwestujemy, nie ubezpieczamy się. Mało kto stosuje się do bezcennej rady dziadków: pamiętaj wnusiu, zawsze odkładaj część zarobionych pieniędzy. Dlaczego tak niechętnie myślimy o naszej finansowej przyszłości? Jak nad tym pracować? To pytania na które dziś postaramy się Wam odpowiedzieć. 

Umiejętność oszczędzania to jedna z najważniejszych kompetencji osób o wysokiej inteligencji finansowej. Świadczy o zdrowym podejściu do pieniędzy, umiejętności odraczania przyjemności, zarządzania budżetem i planowania. Jej brak z reguły ma poważne przyczyny. Warto je rozpoznać, by skuteczniej wyjść im na przeciw. 

Uwarunkowania psychologiczne

Jeśli z natury jesteś lekkoduchem, wierzysz, że „jakoś to będzie”, albo po prostu czujesz się optymistą i wiesz, że będzie dobrze, to niekoniecznie zaprzątasz sobie głowę planowaniem na przyszłość. 

Taki sposób myślenia często towarzyszy młodym ludziom, którzy sądzą, że czas na myślenie o jutrze jeszcze przyjdzie. Potrafią oni ignorować nawet poważne sygnały mówiące o tym, że kwestii finansowego bezpieczeństwa lepiej nie zostawiać na później. 

powiedz_sobie_czesc_zdjecie_3ff.png

Podobnie zachowują się pesymiści, którzy wierzą, że szklanka jest zawsze do połowy pusta. Ktoś, kto żywi fatalistyczne przekonania dotyczące przyszłości, odpycha tematy z tym związane, gdyż budzi to w nim poważny dyskomfort. Po co myśleć o przyszłości, jeśli i tak nie da nic zmienić na lepsze?

Obie te postawy prowadzą albo do podejmowania złych decyzji albo do kompletnego zaniechania jakichkolwiek działań w kwestii bezpieczeństwa finansowego. 

Niezwykła moc planowania

Pierwszym krokiem na drodze do rozwijania inteligencji finansowej jest przyjęcie bardziej realistycznej postawy wobec przyszłości. Warto uświadomić sobie, że można nią zarządzać poprzez rozsądne działanie w teraźniejszości. 

Planując na zaś zwiększasz swoje szanse na bezpieczną przyszłość, bo choć wiele jest rzeczy, które bezpośrednio od Ciebie nie zależą, to jednak wiele jest i takich, na które możesz wpłynąć. Najpierw trzeba sobie jednak uświadomić kilka rzeczy np. jaka jest moja idealna wizja przyszłości?

powiedz_sobie_czesc_zdjecie_def.png

Jeśli chcemy coś osiągnąć, musimy wiedzieć, co to dokładnie ma być, czyli wyobrazić sobie stan idealny. Dlatego warto wziąć kartkę papieru, podzielić ją na pół i odpowiedzieć sobie na kilka pytań: Jak chcę spędzać czas? Co chcę robić? Co chcę, aby robiła moja rodzina, moje dzieci? 

Warto spojrzeć na przyszłość maksymalnie wielowymiarowo: Co jeszcze chcę osiągnąć? Bez czego nie wyobrażam sobie dobrego życia? Na jakie wakacje chcę jeździć? Gdzie mieszkać? 

Na początku może się to wydawać trudne (zwłaszcza pesymistom), ale warto to zrobić: puścić wodze fantazji, aby obmyślić kolejne kroki, które do tego celu mogą nas przybliżyć. 

Na drugiej połowie kartki warto określić stan realny, czyli jak dziś widzimy swoją najbliższą przyszłość. Jakie są w tej chwili nasze możliwości (także finansowe)? Co z tych planów idealnej wizji przyszłości już dziś jestem w stanie zrealizować? Co będzie bardzo trudne do osiągnięcia i będzie wymagało bardziej rozciągniętych w czasie, dobrze zaplanowanych działań? 

Ta różnica między jedną a drugą stroną kartki to podstawa do opracowywania planu i budowania motywacji. Aby zmiana miała szansę zaistnieć musi pojawić się różnica pomiędzy „stanem realnym” a „stanem oczekiwanym”. Jeśli tej różnicy nie ma, to właściwie nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań. Jeśli zaś jest ona zbyt duża, to znaczy, że proces zmiany musimy zaplanować na kilka etapów: wytyczyć cele pośrednie i na bieżąco monitorować, czy jesteśmy na dobrej ścieżce. 

Fascynująca podróż

To właśnie takie zaplanowanie działań i pożądanej zmiany daje szanse na prawdziwy sukces. Przecież nie wiedząc dokąd idziemy nie mamy szans tam dojść. 

Może się jednak zdarzyć, że różnica między stanem realnym a oczekiwanym będzie tak ogromna, że aż wpędzi nas we frustrację. Warto wtedy na początek wytyczyć drobniejszy cel, zmodyfikować trochę wizję stanu oczekiwanego i rozpocząć podróż od małego kroku. 

Spróbujcie tego razem z nami. Zapraszamy do komentowania, dzielenia się swoimi doświadczeniami na Facebooku i wspierania innych użytkowników. Pozytywne wsparcie to kolejny element, który bardzo zwiększa szanse na sukces!

Artykuł, który może Cię zainteresować