article_header
Stresują Cię święta? Co roku martwisz się, czy wszystko uda Ci się zrobić na czas, czy bliscy będą zadowoleni, a karp w galarecie zasłużyłby na pochwałę?
Stresują Cię święta? Co roku martwisz się, czy wszystko uda Ci się zrobić na czas, czy bliscy będą z
2016-11-16 10:15:30
https://blog.axa.pl/blog/finanse/zaplanuj-swieta-z-nami--bez-stresu
Zespół AXA
852 284

16 listopad 2016

Zaplanuj święta z nami – bez stresu!

Ocena: 4.88/5 (16 głosów)

Stresują Cię święta? Co roku martwisz się, czy wszystko uda Ci się zrobić na czas, czy bliscy będą zadowoleni, a karp w galarecie zasłużyłby na pochwałę Magdy Gessler? Nie martw się, nie jesteś sam! Jak wynika z sondażu GFK Polonia z 2016 r., święta stresują większość Polaków niemal tak samo jak remont mieszkania czy natłok prac domowych. Jak tych stresów uniknąć, żeby cieszyć się bożonarodzeniową atmosferą?

Przedświąteczny stres to nic nowego. Amerykańscy psychiatrzy - Thomas H. Holmes i Richard H. Rahe - już w 1967 r. na łamach pisma „Journal of Psychosomatic Research” przedstawili listę najbardziej stresujących wydarzeń w życiu człowieka. Święta znalazły się na 42 pozycji, tuż przed drobnymi wykroczeniami. Co nas tak stresuje? Oczekiwania rodziny, wydatki, brak czasu na przygotowania? Pewnie wszystko po trochę. Dlatego przedstawiamy Wam 5 sposobów na to, jak w tym roku podejść do tematu inaczej.

Daj sobie czas

Zakupy na ostatnią chwilę, bieganie za prezentami w Wigilię, rozpaczliwe poszukiwania w sklepach karpia? Jak wynika z badań CBOS z grudnia 2015 r., aż 9% z nas organizację świąt zostawia na ostatni moment, a wielu – 36% – poświęca na nią tylko tydzień. Według tych osób święta to bardzo stresujące wydarzenie. Wniosek jest prosty: im bardziej rozłożymy w czasie przygotowania do Bożego Narodzenia, tym mniej stresu będą nas kosztowały.

Organizacja świąt to naprawdę sporo pracy – zapraszanie gości, sprzątanie, zakupy, gotowanie, robienie prezentów. Dlatego bardzo ważne jest umiejętne wkomponowanie jej w nasz kalendarz np. już od połowy lub końca listopada. Sam wiesz, jak wygląda Twoje standardowe obłożenie obowiązkami pod koniec roku. Wiesz też, ile pracy i zaangażowania kosztowała Cię organizacja świąt w zeszłym roku. Na podstawie tych informacji jesteś w stanie racjonalnie zaplanować przygotowania świąteczne, by podejść do nich ze spokojem.

Ustal realistyczny budżet

Jedną z przyczyn przedświątecznych stresów są wydatki z nimi związane. W zeszłym roku – jak wynika z wyliczeń firmy doradczej Deloitte – przeciętna rodzina wydała na organizację Bożego Narodzenia niemal 1300 zł. Dla osoby zarabiającej wówczas przeciętne wynagrodzenie brutto ta kwota to 10 dni pracy i niemal jedna trzecia miesięcznej pensji – spore obciążenie.

Dlatego wydatki związane ze świętami dobrze wkomponować w budżet domowy już na kilka miesięcy wcześniej – wygospodarowanie takiej kwoty z wypłaty poprzedzającej święta może być po prostu bardzo trudne. Święta są przecież co roku w tym samym terminie – wiemy więc, że takie wydatki się pojawią. Wydatki świąteczne warto ująć w budżecie ramowym na cały rok. Jak to zrobić? Pisaliśmy o tym tutaj.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, nie martw się. Nigdy nie jest za późno, by zacząć prowadzić budżet domowy. Tymczasem pomyśl o tegorocznych planach i wydatkach świątecznych. Wypisz wpływy, które będziesz miał jeszcze przed Bożym Narodzeniem i wydatki, które się pojawią. Ile Ci zostaje na święta? Czy możesz dokonać jakiś przesunięć w domowej kasie, by zaspokoić świąteczne potrzeby? A może w tym roku święta zaplanuj nieco skromniej, by się nie zadłużać? To też jest wartościowa alternatywa.

Kupuj rozważnie

Najwięcej kosztują nas zakupy na ostatnią chwilę, dlatego do zakupów świątecznych warto podejść rozważnie. Prezenty zaplanuj z wyprzedzeniem – wiele rzeczy warto kupować w sklepach internetowych, a te przed świętami przeżywają prawdziwe oblężenie. By dostawa zdążyła do Ciebie dotrzeć, musisz złożyć zamówienie odpowiednio wcześniej! Wiele sklepów online oferuje przedświąteczne promocje – np. dostawy za zero złotych, jeśli zamówienie zostanie złożone w odpowiednim terminie. Warto z nich skorzystać.

Również zakupy żywnościowe zaplanuj z głową. Kupowanie na ostatnią w chwilę w przypadkowym sklepie także nie wypłynie pozytywnie na ogólny poziom wydatków. Myślenie z wyprzedzeniem czasowym daje szansę na racjonalizację.

Nie bierz wszystkiego na swoją głowę

Święta to czas rodzinny, prawda? I podobnie potraktujmy przygotowania do nich. Organizacja Wigilii na kilka czy kilkanaście osób, zakupy, gotowanie, sprzątanie, prezenty, zapraszanie gości, nie powinny być na głowie jednej osoby. Obowiązkami warto się podzielić, a zadania odpowiednio wcześnie wydelegować.

Przygotowania do świąt można potraktować jako solidną lekcję planowania eventów i myślenia strategicznego – także dla dzieci. Dlatego polecamy: zorganizuj naradę rodzinną, zróbcie listę rzeczy do zrobienia, podzielcie się zadaniami i odpowiedzialnością. Zaplanujcie realizację poszczególnych celów w czasie, ustalcie sposób monitorowania postępów. Warto to zrobić – dla dzieci może to być bardzo wartościowa lekcja.

Odpuść. Czy naprawdę musisz mieć święta jak z amerykańskiego filmu?

Gdy już wszystko zaplanujecie, podzielicie się obowiązkami i odpowiedzialnością – odpuść. Czy naprawdę musisz mieć święta jak z amerykańskiego filmu? Nawet jeśli zdarzą się potknięcia, coś nie zostanie dopilnowane – to nie koniec świata. Psychologowie podkreślają, że dużą rolę w przedświątecznym samopoczuciu odgrywają nasze własne oczekiwania. A może święta nie muszą być idealne, mogą być dostosowane do naszych realnych możliwości czasowych i finansowych i nie ma powodu robić sobie z tego powodu wyrzutów? Zamiast idealne, niech będą po prostu spokojne, czego Wam i sobie serdecznie życzymy :)

Artykuł, który może Cię zainteresować